Prezentujemy fotki z tegorocznej edycji XI Mistrzostw Polski w jeździe na muszlach klozetowych.
18 km/h, wyciągnięte nogi i balans tułowiem to podstawa, aby wygrać technicznie trudny wyścig po wymagającym torze. Kilka pułapek czeka bowiem na śmiałków, którzy stanęli w szranki tegorocznej edycji Mistrzostw. Tor nie jest może bogaty w zakręty, ale drewniana konstrukcja dała się zawodnikom we znaki.
Czy wygrał najlepszy? Nie wiadomo - jednak jak sam zwycięzca powiedział "nie ważne kto, ważne czym" - na wynik bowiem mógł mieć wpływ silnik zamontowany w bolidzie o numerze "K3"
Zdjęcia: Piotr Walicki
|